<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855</id><updated>2011-08-05T13:58:41.368-07:00</updated><title type='text'>derywaty</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>8</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-4817526399732351156</id><published>2010-11-08T02:37:00.000-08:00</published><updated>2010-11-08T02:37:15.963-08:00</updated><title type='text'>Nigel Kennedy and the Orchestra of Life</title><content type='html'>&lt;object style="background-image:url(http://i2.ytimg.com/vi/Ush7jvZ7w5Q/hqdefault.jpg)" width="480" height="295"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Ush7jvZ7w5Q?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Ush7jvZ7w5Q?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" width="480" height="295" allowscriptaccess="never" allowfullscreen="true" wmode="transparent" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-4817526399732351156?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/4817526399732351156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2010/11/nigel-kennedy-and-orchestra-of-life.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/4817526399732351156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/4817526399732351156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2010/11/nigel-kennedy-and-orchestra-of-life.html' title='Nigel Kennedy and the Orchestra of Life'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-1189327481109731745</id><published>2009-11-29T11:07:00.000-08:00</published><updated>2009-11-29T11:19:59.022-08:00</updated><title type='text'>Andrzejkowa wróżba</title><content type='html'>Drogie dzieci.&lt;div&gt;Kończy się listopad. Mam nadal kilka zaległości. Jutro gram egzamin z zespołu kameralnego - wspaniale, że w końcu...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Miesiąc upłynął pod znakiem zaharowywania się, kilku miłych spotkań towarzyskich, kino jeden raz,  fajni chłopcy... no kilka sztuk na pewno :P, więcej niż trochę alkoholu i mniej niż trochę papierosów, rower, szkoła, batuta, smyczek, wiolonczela... powinienem dodać, że jeszcze fortepian - ale byłoby to niezgodne z prawdą :)&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Przyjdzie adwent - czas radosnego oczekiwania; na co może w pięknym kraju miedzy Odrą a Wisłą czekać samotny gej sporo po 25 roku życia? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Na rycerza na białym rumaku?? Może chociaż na rumaka?? Albo jakiego obdartusa niewiadomo sk i po co?? Może na jakiegoś skur....a co się będzie panoszył i szarogęsił po cudzym życiu, bo pewnie swojego nie ma zbyt wiele? Na niezadowolonego marudę? Na głupkowatego wesołka? Na kujona? Pracoholika? Męskiego? Przegiętego? Ładnego? Brzydkiego? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Niechże się ten ideał zjawi - kimkolwiek by był - brudny, czysty, stary, młody, brzydki, ładny, głupi, mądry, biedny, bogaty,  i chory, i zdrowy - byleby dla mnie był on ideałem...&lt;/div&gt;&lt;div&gt; A na Rewers polecam iść  do Kina Pod Baranami. Bo to łądne kino jest a film bardzo ładny. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;A chcę iść na Białą wstążkę, ale obawiam się coś, że se pewnie sam pójdę. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;A teraz imiona na kartki pisać i pod poduszkę jutro, kogo się wyciągnie, za tego się za mąż wyjdzie - mi się wróżby zawsze sprawdzają, więc mamy murowaną ustawę o związkach partnerskich :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-1189327481109731745?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/1189327481109731745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/andrzejkowa-wrozba.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/1189327481109731745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/1189327481109731745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/andrzejkowa-wrozba.html' title='Andrzejkowa wróżba'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-708412023138681540</id><published>2009-11-06T07:35:00.001-08:00</published><updated>2009-11-06T07:47:45.014-08:00</updated><title type='text'>Krytyk czy krytykant??</title><content type='html'>Piątkowe popołudnie.&lt;div&gt;Wróciłem z zajęć z przeszacownej Akademyi Muzyczney. Powątpiewam w słuszność obranej strategii mojego życiowego podejścia do zagadnień muzycznych.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Gdzie i jak wyrazić swoje własne zdanie - czasem niezbyt miłe, ale polegające na prawdzie, tak aby nikt nie poczuł się dyskryminowany, obrażony - ale żeby jednak Świat chciał się zmienić na lepszy...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Pozuję na grafomana, choć podejrzewam, że do ideału jakim był Wagner jeszcze mi (na szczęście) daleko.   Jak odnierać muzykę?? Jak ją odczytać?? Jak przyjąć kolejną interpretację kolejnego wiekopomnego DZIEŁA MUZYCZNEGO?? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jak się do tego wszystkiego odnieść?? Czy to jeszcze rozmowy na górnolotny temat?? Czy już po prostu przeintelektualizowane rzeźbienie w gównie...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jak rozmawiać, kiedy rozmówca nie chce podzielić się głębią swoich przeżyć a tylko chce popisać się pseudoerudycją używając słownictwa nacechowanego pseudonaukowo i pseudomądrze?? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Czemu to wszystko jest takie oślizgłe i do dupy... zamiast być oczywiste, piękne i prawdziwe??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dlaczemu Marta Argherich tak się rozpływa w drugiej części Koncertu fortepianowego G dur Ravela, zamiast interpretować tę muzykę "po prostu" - dać odbiorcom możliwość obcowania z kompozytorem a nie ze swoimi wyimaginowanymi, dziwacznymi frazami ocierającymi się o kicz i najzwyklejszą muzyczną hucpę??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-708412023138681540?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/708412023138681540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/krytyk-czy-krytykant.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/708412023138681540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/708412023138681540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/krytyk-czy-krytykant.html' title='Krytyk czy krytykant??'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-7612411953726094310</id><published>2009-11-01T13:38:00.000-08:00</published><updated>2009-11-01T13:44:48.136-08:00</updated><title type='text'>Wesołych Świąt</title><content type='html'>Kilka słów wieczorną porą. Jestem dziwny - tak samo jak cała moja rodzinka. &lt;div&gt;Wkroczyliśmy radośnie na cmentarz, niosąc znicze. Powspominaliśmy różniste historie z życia naszych bliskich i dalekich, którzy wąchają kwiatki od spodu. Pożartowaliśmy. Było nam miło spędzając tę krótką chwilę raz jeszcze z nimi, jakgdyby byli tu wśród nas - żywych. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie ubieraliśmy się w szacowną powagę ani wyrachowany zmutek. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;To dobrze czy źle??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Starałem się z moimi śmiertelnikami raczej dobrze współżyć, więc czemu miałbym się ich teraz obawiać - dlaczego iść z minami zawieszonymi na kwintę w odwiedziny do dawno nie widzianych... &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dzisiaj imieniny obchodzą wszyscy święci. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;To wystarczający powód do radości. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;C H Y B A ...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-7612411953726094310?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/7612411953726094310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/wesoych-swiat.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/7612411953726094310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/7612411953726094310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/11/wesoych-swiat.html' title='Wesołych Świąt'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-737884955333694095</id><published>2009-10-28T16:10:00.000-07:00</published><updated>2009-10-28T16:15:32.182-07:00</updated><title type='text'>Muzyka, muzyka, muzyka = jestem jebnięty... i to zdrowo...</title><content type='html'>Dzisiejszego wieczoru dałem się namówić na koncert orkiestry o nazwie, która powinna mówić sama za siebie - Sinfonietta Cracovia.&lt;div&gt;Wspaniali muzycy, wspaniałe wykonastwo, wspaniałe kreacje dzieł kompozytorów i tak dalej.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Jestem pod ogromnym wrażeniem.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;  Koncert związany był z jubileuszem 15 rocznicy założenia tego zespołu. Życzę kolejnych lat tak owocnej pracy.&lt;/div&gt;&lt;div&gt; Majtki spadają.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Czy dostąpię kiedyś zaszczytu zadyrygowania choćby jednego krótkiego utworku i wykonania go publicznie z tym zespołem?? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Bardzo bym tego chciał....&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-737884955333694095?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/737884955333694095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/muzyka-muzyka-muzyka-jestem-jebniety-i.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/737884955333694095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/737884955333694095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/muzyka-muzyka-muzyka-jestem-jebniety-i.html' title='Muzyka, muzyka, muzyka = jestem jebnięty... i to zdrowo...'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-7626792464300842228</id><published>2009-10-27T11:24:00.001-07:00</published><updated>2009-10-27T11:35:01.224-07:00</updated><title type='text'>Bjork na jesienne wieczory - po co się uczyć, wszak do sesji jeszcze daleko...</title><content type='html'>Czas może napisać o kolejnej mojej muzycznej miłości - Bjork.&lt;div&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZP5OA0SCMZA"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=ZP5OA0SCMZA&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Może to ckliwość z mojej strony, ale obcując z jej twórczością wzruszam się poniekąd  jak obcując z twórczością Mahlera, Szostakowicza, czy Dworzaka...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Za oknem zimno i wieje - piszmy więc lepieje.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Lepiej słuchać Bjork w pokoju - niż nie umieć wyjść z twórczego zastoju!!&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Może wystarczy mądrości na dzisiaj. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z nowości, to tyle, że w niedzielę pograłem sobie w siatkówkę z kolegami z branży (patrz homoseksualiści) - jest wtorek wieczór a ja wciąż czuję lekkie zakwasy... &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie żebym się skarżył, ale to już mogło mnie wczoraj tak połamać żebym z łóżka nie wylazł, dzisiaj już wolałbym mieć spokój - a to tak po troszku mi dokucza. Forma kiedyś była ale się skończyła. Czas najwyższy nabyć jaką dyscyplinę i codziennie coś poćwiczyć. Może ten piękny brzuszek jakoś przy okazji sobie zniknie??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-7626792464300842228?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/7626792464300842228/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/czas-moze-napisac-o-kolejnej-mojej.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/7626792464300842228'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/7626792464300842228'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/czas-moze-napisac-o-kolejnej-mojej.html' title='Bjork na jesienne wieczory - po co się uczyć, wszak do sesji jeszcze daleko...'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-190286445800304515</id><published>2009-10-26T05:06:00.000-07:00</published><updated>2009-10-26T05:12:06.892-07:00</updated><title type='text'>Mahler</title><content type='html'>Nie wiem jak to się stało... ciągle słyszę gdzieś w środku mnie siódmą, bądź to pierwszą symfonię Mahlera...&lt;div&gt;Czy to jakiś znak z niebios??&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Niekiedy przeszkadza to w normalnym funkcjonowaniu... &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;A tak poza tym... to mój drugi wpis na blogu... chyba się nie popisałem....&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Może  powinienem się po prostu oswoić - a potem już z górki pójdzie... Aktualnie siedzę i trudzę się niezmiernie nad ułożeniem kończyn górnych, tak żeby sobie w dyrygowaniu Symfonią Haffnerowską Mozarta nie przeszkadzać - to głupie, że w głowie i sercu dokładnie wiem jak ta symfonia ma "wyglądać"... a ręce i tak robią swoje...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;i bądź tu dyrygenciem...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3HV-B5tHM4o&amp;amp;feature=related"&gt;http://www.youtube.com/watch?v=3HV-B5tHM4o&amp;amp;feature=related&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;a jeśli się to komu spodoba - to zapraszam jak już będę znany i sławny... :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-190286445800304515?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/190286445800304515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/mahler.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/190286445800304515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/190286445800304515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/10/mahler.html' title='Mahler'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-109056336141601855.post-1387968500605813869</id><published>2009-09-23T13:48:00.000-07:00</published><updated>2009-09-23T13:53:59.674-07:00</updated><title type='text'>Pierwszy  wpis</title><content type='html'>Oj, wkroczyłem w świat blogów i blogiń...&lt;div&gt;Nie mam zielonego pojęcia na czym to polega - ba! nie mam nawet żadnych głębokich przemyśleń, które  mógłbym tutaj zamieścić, a jednak z jakiegoś powodu tutaj jestem.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Nie jestem chyba dobrym obserwatorem rzeczywistości. Ciekawym o czym ten mój blog będzie...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Może o tym, że spędzam za dużo czasu gapiąc się bezproduktywnie w ekran kompiutera zamiast analizować symfonię albo pieśń... może powinienem teraz właśnie uczyć się na pamięć kolejnej symfonii - a może powinienem poderwać jakiegoś przystojnego i bogatego pana... &lt;/div&gt;&lt;div&gt;hmm....  powinienem się był na początku przedstawić?? może...&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/109056336141601855-1387968500605813869?l=derywaty.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://derywaty.blogspot.com/feeds/1387968500605813869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/09/pierwszy-wpis.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/1387968500605813869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/109056336141601855/posts/default/1387968500605813869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://derywaty.blogspot.com/2009/09/pierwszy-wpis.html' title='Pierwszy  wpis'/><author><name>Luk-Hunter</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00115102014932307834</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://3.bp.blogspot.com/_j5FpX5s0YIM/SuWe0VIOCZI/AAAAAAAAAAc/6QFwys0XkcA/S220/Picture+295.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
